Ten wpis jest już nieaktualny!
Maski1

Pociągające i szpetne. Maski nie tylko na karnawał – wykład

16 stycznia 2025, godz. 16:00-17:30
 Warsztaty Kultury w Lublinie, ul. Grodzka 5a – sala widowiskowa II piętro
Dla kogo: wszyscy bez ograniczeń wiekowych
Wstęp wolny

 

Jaką rolę w sztuce przypisywano maskom na przestrzeni wieków? Którzy artyści i artystki wykorzystywali je w swoich dziełach? Odpowiedzi na to i wiele innych pytań padną podczas czwartkowego wykładu „Pociągające i szpetne. Maski nie tylko na karnawał”. Poprowadzi go Kamila Śpiewla-Kasperek, plastyczka, nauczycielka historii sztuki i animatorka.

 

Słowo masca przypuszczalnie pochodzi od arabskiego określenia błazna – maskharah. Według definicji maska to fałszywa twarz, za którą ktoś chowa swoją własną, by wprowadzić innych w błąd. Pierwsze maski zakładali szamani podczas rytuałów, aby bezpiecznie przemierzać świat duchów, upodobnić się do zwierząt totemicznych i odstraszyć demony. W XIX wieku podróżnicy odkryli maski etniczne i sprowadzili je do europejskich muzeów. Straciły one swój sakralno-kultowy charakter, ale ich piękno docenili artyści i artystki, którzy motyw egzotycznej maski wykorzystywali w swojej twórczości. Podczas wykładu zaprezentowane zostaną dzieła stworzone m.in. przez Pabla Picassa, Emila Nolde czy fotografie Man Raya i Claude Cahun.

 

W Europie maska, obecna w obrzędach ludowych, pod wpływem kultury antycznej zdominowała teatr. Obecność masek w antycznym teatrze greckim ma korzenie kultowe. Maski teatralne miały różne kształty i rodzaje, z czasem, ze względu na podział na tragedie i komedie, utrwalił się schemat maski smutnej i uśmiechniętej. Wraz z pojawieniem się chrześcijaństwa teatr popadł w niełaskę, ale w renesansie odrodził się na nowo, a z nim maski, a właściwie półmaski ułatwiające emisję głosu. 

 

We włoskiej komedii dell’arte skórzaną półmaskę nosił np. Arlekin. Półmaski zakładano w XVII i XVIII w. również poza teatrem, by działać incognito. Z czasem maski stały się również elementem karnawałów, zwłaszcza w Wenecji, gdzie symbolizowały wolność i niwelowały różnice społeczne. Wśród najczęściej wybieranych przez Wenecjanki masek były bauta i moretta, a mężczyźni nosili m.in. maski medyka z długim dziobem, symbolizujące lekarzy z okresu epidemii dżumy. Ten barwny czas dokumentowali w swych obrazach m.in. Giovanni Domenico Tiepolo i Pietro Longhi .

 

W sztuce przełomu XIX i XX wieku oraz w XX wieku artyści i artystki uprawiający sztuki wizualne często wykorzystują motyw maski, nawiązując do współczesnych kontekstów, ale również sięgając do tradycyjnej symboliki. 

 

Podczas wykładu zobaczymy dzieła Tadeusza Makowskiego, ekspresyjne obrazy Jamesa Ensora. Zbadamy funkcje motywu maski w klasycznych już dziełach Stasysa czy Wiesława Wałkuskiego, ale także realizacje współczesnych twórców i twórczyń pochodzące z wielkich wystaw dzieł skupionych wokół tematu maski organizowanych w europejskich muzeach w ostatnich dwóch dekadach. Zainteresowanie tym motywem bowiem nie osłabło, choć inne są już źródła tych fascynacji. Współcześni artyści i artystki za pomocą maski uprawiają różnego rodzaju gry z tożsamością, snują refleksję nad performatywnym aktem zasłaniania twarzy, analizują również jej rolę w szeroko pojętej pop-kulturze i sztuce cyfrowej.

 

Wykład poprowadzi Kamila Śpiewla-Kasperek – plastyczka, nauczycielka historii sztuki, animatorka